Prezydent Lech Wałęsa prosi Internautów o pomoc.
Niewiele brakowało i by mnie aresztowali z innymi więźniami politycznymi. Nasze służby dyplomatyczne odradziły mi wyjazd na konferencję do Wenezueli. Nic na to nie poradzę, że na świecie Wałęsa to walka o wolność i demokrację. Chyba jakoś na to zapracowałem. I cierpię czasem z tego powodu, bo nie mogę na przykład pojechać na piękną Kubę. Teraz dowiedziałem się, że i do Wenezueli. Widocznie tamta władza ma też ma na sumieniu. A ja miałem bardzo pokojowe zamiary. Nie chcę przecież nikomu na siłę robić żadnej rewolucji. Czytaj całość »